Na szczaw

17.10.2013

Jeśli zastanawiasz się, dlaczego tak dużo miesiąca zostało do końca pieniędzy, ta zupa jest dla Ciebie! Mirabelek, co prawda, w tym roku nie zbierałam, ale na szczaw poszłam.

To był żart, szczawiu nie powinny jeść osoby, które źle reagują na szczawiany, ale raz na jakiś czas można sobie pozwolić. Przepis pochodzi z White Plate i spośród wypróbowanych przeze mnie przepisów na zupę szczawiową ten odpowiada mi najbardziej. Podoba mi się też dodatek odkwaszającej kaszy jaglanej.

 

Zupa szczawiowa

 

1 łyżka oliwy,

1 łyżka masła,

1 łyżka kaszy jaglanej,

1-2 marchewki,

1 pietruszka,

kawałek selera,

2-3 ziemniaki średniej wielkości pokrojone,

1-2 dymki lub 1 mała cebula,

1/2 kubeczka śmietany 18%,

ok. 200 g świeżego szczawiu,

1/2 pęczka posiekanego świeżego koperku,

2 jajka na twardo,

sól, pieprz, ewentualnie majeranek.

 

Oliwę wlać do garnka, dodać masło i roztopić. Dodać pokrojoną cebulę, chwilę poddusić, wsypać kaszę i po chwili włożyć jarzyny. Wlać wodę (ok. 1,2 – 1,5 l) i połowę koperku. Podgotować 15 minut, dodać ziemniaki i gotować ok. 20 minut, aż warzywa będą miękkie.

Doprawić, dodać koperek, posiekane liście szczawiu oraz śmietanę i gotować ok. 10-15 minut. Podawać z pokrojonymi na połówki lub ćwiartki jajkami.

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *