Niebezpieczny syrop glukozowy i glukozowo-fruktozowy

Któregoś dnia kolega Marcin zapytał mnie, czy słyszałam o syropie glukozowo-fruktozowym. Wtedy jeszcze nic o nim nie wiedziałam. Zaczęłam czytać artykuły w Internecie i trochę się zaniepokoiłam, ale jeszcze nie tak bardzo. Później poszłam do sklepu, obejrzałam etykiety i wtedy przestraszyłam się, bo ten syrop jest już wszechobecny i dodawany do bardzo wielu wyrobów cukierniczych, jogurtów, serków, soków owocowych, zup, płatków śniadaniowych, musztard, kechupów, lodów, pieczywa, przetworów owocowych, a nawet niektórych wędlin. Wiele z tych produktów przeznaczonych jest dla małych dzieci. Tymczasem syrop glukozowy czy też glukozowo-fruktozowy sprzyja otyłości i zachorowaniom na cukrzycę. Według przeprowadzonych badań syrop ten jest najbardziej niebezpieczny dla dzieci i młodzieży, gdyż spożywanie go w dzieciństwie może w późniejszych latach doprowadzić do zachorowania na cukrzycę oraz choroby układu krążenia.

Wielu lekarzy bije na alarm, m. in. prof. dr hab. Grażyna Cichosz. Wiele ośrodków bada działanie syropu. W „Journal of Nutrition” opublikowano wyniki badań przeprowadzonych w Medical College of Georgia (MCG) w Auguście oraz Health Sciencies University (GHSU) na ponad pół tysiącu dzieci w wieku 14-18 lat. Badania te wykazują, że istnieje związek spożywania syropu glukowo-fruktozowego z otyłością, a także z zachorowaniami na choroby sercowo-naczyniowe. Dzieci jedzące duże ilości produktów zawierających syrop, miały niższy poziom tzw. dobrego cholesterolu, częściej występowała u nich otyłość brzuszna, niejednokrotnie prowadząca do cukrzycy.

Pomimo nazwy, syrop glukozowy zawiera więcej fruktozy niż glukozy. Fruktoza jest w całości przetwarzana w organizmie na trójglicerydy i hamuje syntezę ATP, będącego głównym nośnikiem energii. Stosowanie tego syropu jest tak powszechne, gdyż jest on bardzo słodki, przez co produkcja jest tańsza niż z dodatkiem cukru lub innych słodzików. Produkowany jest przeważnie z kukurydzy przetworzonej na skrobię kukurydzianą, a później na płyn złożony z glukozy i fruktozy. Wymyślili go Amerykanie po wprowadzeniu zaporowych ceł na import cukru. Od tego czasu nasiliły się tam problemy z nadwagą ludzi.

W Polsce od 1996 r. syrop glukozowo-fruktozowy produkuje fabryka w Bielanach Wrocławskich. Im większa jest produkcja tej formy cukru, tym mniej produkuje się zwykłego cukru i zmniejsza powierzchnię upraw buraków cukrowych. Polska z eksportera cukru zmieniła się w importera.

Okazuje się, że jedna porcja produktu słodzonego syropem glukozowym zaspokaja dzienne zapotrzebowanie na cukry. Tymczasem spożywamy przecież również węglowodany zawarte w pieczywie, ziemniakach, ryżu, owocach itd. Jedzenie wysokoprzetworzonych cukrów prostych prowadzi do tzw. reaktywnej hiopoglikemii. Oznacza ona gwałtowne zmiany poziomu insuliny oraz glukozy we krwi. Co prawda, fruktoza ma niski indeks glikemiczny, ale spożywana w nadmiarze jest w całości przetwarzana na trójglicerydy, z których powstaje tkanka tłuszczowa. Ponadto przyczynia się do schorzeń tzw. jelita nadwrażliwego, a kumulując się w siatkówce oka powoduje zaćmę cukrzycową.

Ludzie spożywają obecnie 10 razy więcej cukrów niż 100 lat temu, co prowadzi do nadwagi, nadciśnienia, stanów zapalnych w organizmie i nowotworów. Badacze z uniwersytetu Yale stwierdzili, iż syrop glukozowo-fruktozowy działa na mózg inaczej od tradycyjnego cukru. Mianowicie nie powoduje on uczucia nasycenia tylko zwiększenie apetytu. Wskutek nadmiaru insuliny, spada poziom glukozy we krwi. Powoduje to insulinooporność oraz zwiększenie apetytu. Syrop zaburza działanie leptyny, czyli hormonu informującego organizm o sytości.

Najlepiej jest wówczas stosować diety odchudzające, gdzie wyeliminowany będzie cukier, a także biała mąka, ziemniaki i słodkie owoce. Powinno się jadać regularnie, co 3-4 godziny, aby nie zachodziły gwałtowne zmiany poziomu insuliny, a także dokładnie przeżuwać pokarm.

Konieczne jest czytanie etykiet i najlepiej wyeliminowanie z naszej diety produktów zawierających syrop glukozowy albo spożywanie ich tylko okazjonalnie. Regularna konsumpcja takich produktów prowadzi bowiem do zwiększenia apetytu, insulinooporności i cukrzycy typu 2.

Źródła:

1) http://www.ppr.pl/artykul-rozmowa-z-prof-dr-hab-grazyna-cichosz-153622-dzial-32.php

2) http://dzieci.pl/kat,1033629,title,Syrop-glukozowo-fruktozowy-cichy-zabojca-dzieci,wid,16598317,wiadomosc.html?smgputicaid=612ddf

3) http://www.syrop-glukozowo-fruktozowy.pl/produkcja-syropu-glukozowo-fruktozowego-w-polsce/

4) http://zdrowie.dziennik.pl/diety/artykuly/415233,amerykanie-tyja-przez-kukurydze.html

Wpis z 08.06.2014 r.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *