Pasta z grochu

 

Ostatnio nie bardzo miałam czas i nastrój do gotowania. Wirus zaczął dopadać znajomych i to już się zrobiło mało ciekawe.

Myślę sobie o wyjazdach, błękitach mórz, kwiatach i cieple. Gdy jeszcze można było chodzić do restauracji, wybieraliśmy się  czasem do knajpki greckiej „Santorini”. Kiedyś podano nam na przystawkę pastę, której nie rozpoznaliśmy. Była pyszna z chlebkiem pita. Okazało się, że to groch z oliwą. Dlatego dzisiaj chciałam polecić taką pastę. Ugotowany, odcedzony groch trzeba po prostu zmiksować z oliwą i solą (można dodać odrobinę wody). Można posypać, np. majerankiem lub innymi ziołami. Ja posypałam moją ulubioną macierzanką.

Podawać z chlebkiem pita, np. z tego przepisu:

Chlebek pita

 

 

 

 

 

8 myśli w temacie “Pasta z grochu

  1. Magda

    Pyszna pasta, też przypomina mi piękną Grecję 🙂 fajnie, że wróciłaś, zastanawiałam się gdzie zniknęłaś 🙂 pozdrawiam serdecznie 🙂

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *