Archiwum kategorii: Serniki

Sernik jagodowy

Bardzo lubię desery z jagodami – jagodzianki, ciasta jagodowe, lody jagodowe, pierogi z jagodami, a ponieważ była okazja, to zrobiłam sernik jagodowy. Przepis znalazłam na blogu krytykakulinarna.com i oczywiście troszkę go zmieniłam

Sernik jagodowy

Składniki na spód:

150 g ciastek digestive, np. z tego przepisu: http://dorodnepomidory.com/2017/12/09/wiosna-i-ciastka-digestive/

100 g masła

Składniki masy jagodowo-serowej:

600 ml śmietanki 30% (+ ewentualnie trochę śmietanki do dekoracji)

600 ml serka homogenizowanego

500 g jagód (mogą być mrożone)

1 biała czekolada

5 łyżek cukru

6 łyżeczek żelatyny

trochę masła do wysmarowania tortownicy

Tortownicę o średnicy 24 cm wysmarować masłem. Ciastka digestive pokruszyć, wymieszać z roztopionym masłem, wyłożyć na spód blaszki i wyrównać. Wstawić do lodówki na 20 minut.

400 ml śmietanki podgrzać w garnuszku z grubym dnem. Gdy zacznie wrzeć, zdjąć z ognia.

Czekoladę połamać, wrzucić do gorącej śmietanki i mieszać, aż czekolada się rozpuści. Ostudzić.

W drugim garnuszku podsmażyć jagody z cukrem tak długo, aż puszczą sok, czyli kilka minut. Zdjąć z ognia i gorące dokładnie zblendować wraz z żelatyną. Ostudzić.

Serki homogenizowane zmiksować na puch, dolewając pozostałe 200 ml śmietanki, a następnie dodać śmietankę z rozpuszczoną czekoladą oraz jagody. Masę wylać na przygotowany spód ciasteczkowy i wstawić do lodówki na co najmniej 5 godzin, a najlepiej na całą noc.

Następnego dnia można dowolnie udekorować sernik. Ja ozdobiłam go bitą śmietanką (pod koniec ubijania dodałam trochę cukru pudru) i garścią jagód, które zostawiłam do dekoracji.

Lekki sernik truskawkowy

 

 

 

 

 

 

 

 

Już zaczęły się pojawiać nasze polskie truskawki. Nasze są smaczniejsze i mimo wszystko zawierają mniej chemii niż hiszpańskie czy greckie chociażby dlatego, że nie muszą przetrwać dalekiego transportu. Podobno nieuczciwi sprzedawcy zagranicznych truskawek oszukują truskawkożerców domagających się naszych truskawek i twierdzą, że mają właśnie takie. Podobno można rozpoznać te wrogie, zagraniczne owoce po kolorze, bo polskie truskawki są jaśniejsze, a tamte bardziej wpadają w bordo. Nie wiem, czy potrafię właściwie rozpoznać odpowiednie truskawki, ale wiem, że serniczek z wizaz.pl jest bardzo pyszny i radzę go zrobić.

 

Lekki sernik truskawkowy

 

500 g truskawek

2 szklanki jogurtu

3 łyżki cukru (wzięłam 6)

3 łyżki żelatyny

 

Na spód:

150 g herbatników – najlepiej ciasteczka digestive, np. z tego przepisu: http://dorodnepomidory.com/2017/12/09/wiosna-i-ciastka-digestive/

50 g orzechów włoskich lub laskowych

50 g masła

 

Wszystkie składniki na spód (ciastka, masło oraz zmielone orzechy) zmiksować.

Żelatynę rozpuścić w niewielkiej ilości gorącej wody (1/3 szklanki).

Truskawki, jogurt i cukier zmiksować blenderem, dodając stopniowo żelatynę. Wlać na spód i włożyć na noc do lodówki. Rano udekorować owocami.

 

 

 

 

 

Sernik złota rosa

W tym tygodniu było pięknie – słonecznie i cieplutko. Teraz już trochę wieje, a jak ktoś dowcipny zauważył, najgorszy jest wiatr, bo jak jest wiatr to nawet gdy jest ciepło to jest zimno.

U mnie kolejny sernik. Miało być inne ciasto, ale gdy zobaczyłam ten sernik to już wiedziałam, że muszę go zrobić. Znalazłam go na blogu Wszystko Smaczne. Nie zawiódł naszych oczekiwań – jest tak dobry jak wygląda, a do tego bardzo ładny z tymi złotymi kroplami. W dodatku jego przygotowanie jest dosyć proste. Po wyjęciu z piekarnika nie było na serniku złotej rosy, co mnie zmartwiło, ale kropelki „rosy” pojawiły się po wystudzeniu ciasta.

Sernik złota rosa

Ciasto:

125 g masła

1/2 szklanki cukru

2 szklanki mąki pszennej

2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia

2 jajka

2 łyżeczki domowego cukru waniliowego lub cukru wanilinowego

Masa serowa:

1 kg sera mielonego z wiaderka

2 łyżeczki domowego cukru waniliowego lub cukru wanilinowego

1/2 szklanki cukru

2 jajka

4 żółtka

1/2 litra mleka

2 budynie waniliowe bez cukru

1/2 szklanki oleju

Pianka:

4 białka

1/2 szklanki cukru

Przygotowanie ciasta:

Mąkę połączyć z proszkiem do pieczenia i przesiać do miski.

Dodać cukier, cukier waniliowy, jajka, pokrojone w kosteczkę masło i zagnieść ciasto (ja włożyłam je na 1/2 godziny do lodówki).

Blaszkę  24 x 36 cm wylepić przygotowanym ciastem.

Masa serowa:

Ser mielony z wiaderka przełożyć do miski, dodać cukier, cukier waniliowy, 2 jajka, 4 żółtka i olej, dokładnie zmiksować.

Budynie waniliowe rozmieszać w 1/2 litra mleka, a następnie dodać do masy serowej.

Ponownie zmiksować – masa będzie bardzo rzadka, ale taka ma być.

Masę serową wylać na wyłożony spód ciasta i włożyć blaszkę do piekarnika nagrzanego do temp. 180º C. Piec 45 minut.

Białka ubić na sztywną pianę, a następnie ubijać stopniowo dodając cukier.

Po upływie 45 minut wyjąć ciasto z piekarnika i wyłożyć na nim ubitą na sztywno pianę.

Blaszkę ponownie wstawić do piekarnika, zmniejszyć temperaturę do 160 stopni i piec kolejne 15-20 minut do lekkiego zarumienienia pianki.

Nie podpiekać zbyt mocno, bo na wierzchu sernika nie pojawi się złota rosa.

Po upieczeniu sernik pozostawić w lekko uchylonym piekarniku przez ok. 20 minut, a następnie wyjąć ciasto i pozostawić do całkowitego wystudzenia.

Przechowywać w lodówce.

 Wpis z 19.10.2017 r.

Sernik na zimno z owocami

Ostatnio w nielicznych chwilach wolnych zbieram grzyby, ale bardzo polecam pyszny serniczek, znaleziony na stronie http://zcukrempudrem.blogspot.com

Warto spróbować dopóki można kupić świeże owoce.

Sernik na zimno z owocami

600  g mielonego sera na sernik lub twarożku, np. Piątnicy lub Turka

400 ml śmietany kremówki 30%

6 kopiastych łyżek cukru pudru

2 łyżki cukru z wanilią

1 łyżeczka soku z cytryny

2 i 1/2 kopiastych łyżek żelatyny + 1/3 szklanki gorącej wody

dodatkowo:

ok. 100 g okrągłych biszkoptów

700 g dowolnych owoców

2 opakowania dowolnej galaretki

Serek wyjąć z lodówki na ok. godzinę przed rozpoczęciem przygotowania sernika, by uzyskał temperaturę pokojową.

Żelatynę rozpuścić w wodzie i schłodzić do temperatury pokojowej (ma być płynna).

Do dużej miski wlać śmietankę, dodać twaróg i zmiksować na jednolitą masę – niezbyt długo, tylko do połączenia składników. Wsypać oba cukry, dodać sok z cytryny, krótko utrzeć (najlepiej łyżką).

Tortownicę o średnicy 24 cm wyłożyć biszkoptami (można też ułożyć owoce na bokach sernika).

Do schłodzonej żelatyny dodać 1 łyżeczkę masy serowej, wymieszać, a następnie wlać jednym ruchem do całości miksując na najwyższych obrotach.

Masę rozprowadzić delikatnie na biszkoptach i wyrównać powierzchnię, schłodzić w lodówce.

Obie galaretki rozpuścić w ok. 800 ml gorącej wody, schłodzić.

Na stężałej masie twarogowej ułożyć owoce, a następnie zalać je tężejącymi galaretkami.

Schłodzić porządnie w lodówce.

Wpis z 24.09.2017 r.

Sernik nowojorski

Walentynek można nie obchodzić (chociaż przyjemniej jest jednak obchodzić), ale co szkodzi zjeść coś pysznego? Ten sernik jest nadzwyczajny i to z kilku powodów. Po pierwsze jest przepyszny, po drugie jest przepyszny, a po trzecie nie opada. Robiłam go ostatnio kilka razy na powtarzaną co pewien czas prośbę, żeby upiec TEN sernik i nie opadł ani razu. Powinno się go piec w kąpieli wodnej, ale pomimo uszczelniania kolejnych tortownic, kąpiel wodna uciekała szybciej lub wolniej. Nie miało to jednak żadnego wpływu na sernik i następnym razem chyba z niej zrezygnuję.

Jedyny problem z tym sernikiem jest taki, że po upieczeniu trzeba go zostawić w lodówce na co najmniej 12 godzin.

Przepis znalazłam na blogu Moje Wypieki.

Sernik nowojorski

Składniki na spód:

70 g masła, roztopionego

140 g ciastek digestive, pokruszonych

Ciastka rozdrobnić wałkiem na piasek, wymieszać z roztopionym masłem. Tortownicę o średnicy 23 cm wysmarować na bokach masłem. Masę ciasteczkową wcisnąć na dno, wyrównać i schłodzić pół godziny w lodówce.

Składniki na masę serową:

900 g serków kremowych, klasycznie philadelphia

250 g cukru (używam ksylitolu)

3 łyżki mąki pszennej

1 i 1/2 łyżeczki ekstraktu z wanilii

skórka otarta z 1 cytryny

1 i 1/2 łyżeczki soku z cytryny

3 duże jajka

1 żółtko

200 ml kwaśnej, gęstej śmietany 18%

Wszystkie składniki umieścić w misie miksera i zmiksować do gładkości. Nie trzeba miksować długo, tylko do połączenia składników.

Wylać masę na schłodzony spód.

Zagotować wodę w czajniku. Owinąć formę z sernikiem podwójnie folią aluminiową. Formę umieścić w większej formie lub naczyniu żaroodpornym, do którego nalać wody do połowy wysokości formy z sernikiem.

Piekarnik nagrzać do 180º C. Wstawić formę z sernikiem i piec przez 10 minut, następnie obniżyć temperaturę do 110º C i piec dodatkowe 30 minut (lub dłużej, dopóki cała powierzchnia sernika nie będzie ścięta – sprawdzać dotykając delikatnie patyczkiem powierzchnię sernika na środku – ja piekłam ponad godzinę).

Wyłączyć piekarnik, sernik pozostawić w nim do przestudzenia na 1 godzinę, lekko uchylając drzwiczki. Wyjąć z piekarnika, ostudzić w formie. Posmarować polewą z kwaśnej śmietany, równo na całej powierzchni. Schłodzić w lodówce przez minimum 12 godzin.

Polewa z kwaśnej śmietany:

220 ml kwaśnej śmietany 18%

1 łyżka cukru

2 łyżeczki soku z cytryny

Wszystkie składniki wymieszać do gładkości

Wpis z 12.02.2017 r.

Kremowy sernik

Gdy spodziewamy się gości, trzeba przygotować coś dobrego. Ten lekki serniczek i miłe towarzystwo pozwoliły nam wczoraj zapomnieć o deszczu i sprawiły, że nawet nie zauważyliśmy wilgotnego mroku za oknem.

Przepis znalazłam na blogu mniam-mniam.blog.pl

Kremowy sernik

1 kg twarogu sernikowego
1 szklanka cukru
200 g miękkiego masła
2 łyżeczki cukru waniliowego
4 jajka
5 łyżek maki ziemniaczanej (w przepisie jest 1 łyżka mąki i budyń śmietankowy, ale nie miałam budyniu)
1/4 szklanki mleka
herbatniki na spód

Okrągłą formę o średnicy 22 cm (ja użyłam formy 24 cm) wysmarować masłem i wyłożyć spód herbatnikami albo kruchymi ciasteczkami.

Białka oddzielić od żółtek i ubić na sztywno pianę. Do sera dodawać, ucierając kolejno: żółtka, miękkie masło, cukier, mleko, proszek budyniowy i mąkę. Na samym końcu dodać ubitą pianę i delikatnie wymieszać. Przelać masę serową do tortownicy.

Piec ok. 60 minut w temperaturze 165 º C.
Zostawić do wystudzenia przy lekko uchylonych drzwiczkach piekarnika. Po wystudzeniu posypać cukrem pudrem.

Wpis z 07.11.2016 r.

S6300749-001.JPG

Sernik jak tęcza

Ten serniczek długo się robi, ale zawsze szybko znika. Jak tęcza. Zwykle unikam sztucznych barwników oraz wszelkiej chemii i tylko dla tego sernika robię wyjątek, bo inaczej tęcza byłaby niekompletna.

Sernik tęczowy

1 kg serka homogenizowanego, np. Wieluń lub Turek

galaretki: owoce leśne (fioletowa), jagodowa (niebieska) lub 2 łyżki żelatyny + odpowiednia ilość barwnika niebieskiego, agrestowa, cytrynowa, brzoskwiniowa i wiśniowa

420 g cukru pudru

100 g miękkiego masła

5 żółtek

Zmiksować serki z cukrem pudrem, masłem i żółtkami, a następnie rozdzielić do 6 miseczek. Rozpuścić galaretkę fioletową w 1 szklance gorącej wody, dodać masę serową i wlać do okrągłej tortownicy. Ostudzić i włożyć do lodówki na 2 godziny, aż zastygnie. Tak samo postępować z kolejnymi warstwami. Gotowy sernik ozdobić owocami.

Wpis z 27.09.2015 r.

Sernik krakowski

08.03.2013

Dzisiaj 8 marca – Dzień Kobiet. Kiedyś mój prezes zarządził, że z tej okazji kobiety mogą wyjść wcześniej z pracy, czyli o godzinie 14.00. Panowie troszkę nam zazdrościli i w żartach próbowali się podszyć pod kobiety. Mój dyrektor powiedział do mnie tak: „Ja słyszałam, że dzisiaj wychodzimy o 14.00”. Inny kolega, którego spotkałam myjącego kubek oświadczył: „Bo my, dziewczęta, lubimy czystość”. Był to więc naprawdę miły i wesoły dzień.

Z okazji dzisiejszego święta zamieszczę przepis na sernik krakowski Pierre’a Herme, który już obleciał pół Internetu. Chcę, żeby był też u mnie, bo warto go zrobić. Nie wiem, kto to jest Pierre Herme – brzmi z francuska. Trochę się więc zdziwiłam, że jest to sernik akurat krakowski. Mniejsza o szczegóły, sernik jest świetny i godny polecenia.

 

Sernik krakowski

 

Ciasto:

250 g mąki,

125 g miękkiego masła,

125 g cukru pudru,

1 jajko,

2 łyżki cukru z wanilią.

 

Masa serowa:

1 kg mielonego sera tłustego,

8 jajek,

100 g miękkiego masła,

250 g cukru,

3 łyżki cukru waniliowego,

3 łyżki mąki ziemniaczanej,

żółtko do posmarowania wierzchu (nie użyłam).

 

Masło rozetrzeć z mąką, dodać jajko, cukier i szybko zagnieść ciasto. Włożyć do lodówki na ok. 1 godzinę.

Odciąć 1/3 ciasta i z powrotem włożyć do lodówki. Z reszty (2/3) wylepić spód formy 35 x 25 cm i podpiec 15 minut w temp. 170 st. C.

Oddzielić żółtka od białek. Ubić pianę, utrwalając ją na koniec 50 g cukru.

W misce miksera utrzeć resztę cukru z masłem i cukrem waniliowym. Dodawać po 1 żółtku i po łyżce sera, ciągle ucierając. Masa powinna być gładka i dobrze wymieszana. Następnie połączyć ją z białkami i przesianą mąką ziemniaczaną.

Wyłożyć masę serową na podpieczony spód. Resztę ciasta rozwałkować, wykroić paski i ułożyć z nich kratkę na cieście. Posmarować ją żółtkiem. Piec ok. 50-60 minut w temp. 170 st. C.

Po lekkim przestudzeniu polukrować.